Darwinistyczni przeciwnicy społecznej demokracji cz. 12

W podobny do O. Schmidta sposób zwalczał i Ernest Haeckel „połączenie teorii pochodzenia z demokracją społeczną”. „Cóż wspólnego może mieć do czynienia teoria pochodzenia ze społeczną demokracją? woła zdumiony. Już niejednokrotnie z wielu stron dowiedziono od dawna, że obie teorie godzą się ze sobą jak ogień z wodą“. Dowodzenie Haeckla jest następujące: Wyraźniej niż jakakolwiek naukowa teoria głosi Darwina nauka o pochodzeniu, że równość, do której dążą społeczni demokraci jest niemożliwą, że jest ona wprost sprzeczną z istniejącą wszędzie i konieczną nierównością jednostek. Społeczna demokracja domaga się dla wszystkich równych praw, równych obowiązków, równych majątków i równego używania. Teoria pochodzenia dowodzi wprost odwrotnie, że urzeczywistnienie tego pragnienia jest jawną niemożliwością, że w państwowych organizacjach ludzi zarówno jak i zwierząt, ani prawa i obowiązki, ani majątki i środki używania wszystkich członków państwa nigdy równe nie będą i równymi być nie mogą.

Wielkie prawo wyodrębniania i różniczkowania poucza nas zarówno w ogólnej teorii rozwoju, jak i w jej części biologicznej, teorii pochodzenia że różnorodność zjawisk rozwija się z pierwotnej jedności, rozmaitość czynności z równości pierwotnej, złożona organizacja z pierwotnej prostej.

 

Comments

  1. Reklama:

    To Cię zainteresuje:

    tarasy kompozytowe warszawa
    Psychoterapia poznawczo behawioralna Warszawa
    ocena ryzyka zawodowego poznań
    internetowa nauka angielskiego
    internetowy kurs języka angielskiego
    izolacje natryskowe alfainstal
    jodła kaukaska sprzedaż
    jotul kominki
    kanapy do biura Warszawa
    karnityna a odchudzanie