Darwinistyczni przeciwnicy społecznej demokracji cz. 14

Gdyby można tej angielskiej teori jakikolwiek określony, polityczny kierunek przypisywać — co bez wątpienia nie jest wykluczonym, to można by go nazywać tylko arystokratycznym, a w żadnym razie nie demokratycznym, tym mniej zaś społeczno-demokratycznym! Teoria doboru poucza, że zarówno w świecie ludzkim jak w zwierzęcym i roślinnym zawsze i wszędzie tylko niewielka, uprzywilejowana mniejszość istnieć i kwitnąć może, podczas gdy przeważająca większość wegetuje nędznie i prędzej lub później przedwcześnie ginie marnie. Zawiązki gatunków roślinnych i zwierzęcych są niezliczone tak samo jak młode osobniki z nich początek biorące. Nieproporcjonalnie małą jest natomiast liczba tych szczęśliwych jednostek, które dochodzą do zupełnej dojrzałości i osiągają istotnie cel życiowy, do którego zmierzają. Okrutna i bezwzględna „walka o byt“ srożąca się wszędzie wśród żywej przyrody, wszędzie konieczna i nieuchronna, to nieustające, nieubłagane współzawodnictwo wszystkich żyjących istot – jest niedającym się zaprzeczyć faktem; tylko wybrana mniejszość uprzywilejowanych i najdzielniejszych może z walki tej wyjść cało, podczas gdy większość współzawodników z konieczności wyginąć musi!

To Cię zainteresuje:

– usuwanie naczynek laserem szczecin
– hurtownia kwiatów sztucznych wrocław
– certyfikacja OHSAS 18001