Darwinistyczni przeciwnicy społecznej demokracji cz. 16

Co do mnie nie jestem wcale politykiem. W przeciwieństwie do Yirchowa braknie mi na to zarówno talentu i przygotowania fachowego, jak skłonności i powołania. Jeżeli tu i owdzie okolicznościowo wspomniałem o jakimś politycznym zastosowaniu przyrodniczych teorii, to te moje subiektywne przekonania nie mają przedmiotowej wartości.

Jaka niezgodność w życiu ludzkim panuje między teorią i praktyką, jak mało dbają o to powołani przedstawiciele panujących zasad, by ich naturalne wyniki w życiu rzeczywistym stosować, tego uderzającym dowodem są dzieje chrystianizmu. Niewątpliwie religia chrześcijańska tak samo jak i buddyjska obrana z całego ładunku dogmatycznych bajek zawiera znakomite jądro humanitarnych zasad. Właśnie ta humanitarna, w najlepszym znaczeniu społeczno-demokratyczna część nauki Chrystusowej, która głosi równość wszystkich ludzi wobec Boga, każe kochać bliźniego jak siebie samego i w ogóle miłość w najszlachetniejszym znaczeniu, współczucie dla biednych i cierpiących zaleca, właśnie ta ludzka strona chrystianizmu, jest tak naturalną, tak szlachetną, tak czystą, że bez wahania przyjmujemy ją również w skład etyki naszej monistycznej religii naturalnej.

 

Comments

  1. Reklama:

    To Cię zainteresuje:

    kursy szkoleniowe Żary
    wypożyczalnia sprzętu gastronomicznego Poznań
    wynajem magazynów pruszcz gdański
    kurs online na opiekuna wycieczek
    lakier do paznokci orly
    lampy antydepresyjne
    leczenie alkoholizmu ośrodek prywatny
    leczenie lekomanii
    Legalizacja zaworów bezpieczeństwa
    lodz warsztaty dla dzieci